Jak sobie radzić?

Wielu rodziców dzieci z autyzmem ma do czynienia z faktem, że szkoła ich dziecka często wywołuje ich z pracy, ponieważ ich dziecko miało zapaść w szkole. Często domagają się aby rodzice przychodzili, aby natychmiast wziąć dziecko i zabrać je do domu. To często prowadzi do skrócenia czasów szkolnych na dłuższy czas, bo administratorzy szkoły twierdzą, że nie mają środków, aby radzić sobie z zachowaniem dziecka oraz chodzi o bezpieczeństwo pracowników i innych uczniów. Skrócone dni szkolne lub dni w niepełnym wymiarze czasu powinien to być plan uzgodniony zarówno przez rodziców jak i pracowników szkoły i musi być to z korzyścią dla ucznia i dostosowane do potrzeb ucznia – nie z powodu braku środków w szkole. Jak więc rozwiązać ten problem? Trzeba być aktywnym. Plan Bezpieczeństwa musi zostać opracowany i wdrożony. Powinien on zawiera opis zachowania w odniesieniu do ucznia, listę wyzwalaczy lub czynników, które mogą powodować niepokój i pobudzenie, które prowadzą do niepokojących zachowań, strategie i pomieszczenia, w tym na poziomie, który musi znajdować się w miejscu, w celu zmniejszenia częstości występowania lęku, znaki, które wskazują, że istnieje wzrost niepokoju i pobudzenia, działania, które mają być podjęte przez personel natychmiast, gdy niebezpieczne zachowanie ma miejsce. Musi tam być też opisane jak reagować, gdy zachowanie takie ma miejscu w odniesieniu do rzeczy takich jak: dokumentacja, raportowanie do rodziców, przeglądu planu – co działa, co nie, co trzeba zmienić. Lista najczęstszych błędnych popełnianych przez pracowników w trakcie i po takim zachowaniu również jest bardzo ważna, aby wiedzieć co ulepszać w trosce o dzieci z autyzmem. To może utrzymać lub nasilać zachowania, jeśli się zignoruje ten aspekt. Cele programu, które należy uwzględnić w tym programie muszą też skupiać się na obszarach komunikacji, integracji sensorycznej i umiejętnościach społecznych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Design: